|
Człowiek
|
Rys: Jan Buczkowski.
|
Nazywam się Paweł Buczkowski. Urodziłem się w Gdańsku, wychowałem się w Gdańsku, mieszkam w Gdańsku, uczę się w Gdańsku, pracuję w Gdańsku, ożeniłem się w Gdańsku, moi synowie urodzili się w Gdańsku, spaceruję po Gdańsku, fotografuję Gdańsk, umrę... ale nie uprzedzajmy faktów.
Cóż by tu jeszcze dodać. Lubię Gdańsk i czuję się z tym miastem od jakiegoś czasu ździebko związany. :-)
I co ciekawe, choć mieszkam tu od lat, za każdym razem odkrywam coś nowego. To jakiś detal na dobrze znanym, mijanym codziennie budynku, to jakieś podwórko, to choćby widok na znany nie tylko Gdańszczanom, ale całej Polsce zabytek, ale z innej strony, z jakiegoś okna, czy choćby z wspomnianego podwórka. To miasto (jak pewnie wiele innych) kryje wiele niespodzianek nawet przed swoimi mieszkańcami. A ja lubię je odkrywać.
|
|
|
Pasje
|
Rys: Marcin Buczkowski.
|
Niebo - w zasadzie obserwacja nieba, a w szczególności astrofotografia.
Podróże. Niekoniecznie dalekie, zagraniczne ekspedycje. Wspaniałą przygodę można przeżyć nawet we własnym mieście, a przepiękne motywy do sfotografowania można znaleźć we własnym ogródku.
Delta Wisły. To najmłodsza z moich pasji. W Żuławach zakochałem się około roku temu, chociaż od kiedy pamiętam coś ciągnęło mnie na te tereny. Wracam tam często pieszo, rowerem lub samochodem. Sam, z rodziną lub znajomymi. I wracać będę, bo Żuławy nie mogą się znudzić.
Moje miasto - patrz wyżej.
Fotografia - pasja łącząca wszystkie pozostałe.
|
|
|
Fotografowanie
|
Rys: Marcin Buczkowski.
|
Ulubiony temat: krajobraz. Ale nie tylko. Jest wiele interesujących mnie tematów.
Ulubiona pora: świt i poranek. Wyjątek - astrofotografia, bo to najczęściej nocą.
Ulubione miejsce: Żuławy. Ale nie jestem szowinistą lokalnym. Aparat mam zawsze przy sobie.
Najlepsza fotografia: z pewnością kiedyś powstanie, ale zapewne nie będę tego świadom. Po trosze dlatego, że zawsze jutro mogę popełnić lepszą, a po trosze dlatego, że nie myślę o zdjęciu w kategoriach lepsze, czy gorsze. Uważam, że w fotografii najcenniejsze, najważniejsze i najprzyjemniejsze jest samo fotografowanie i poprzez to poznawanie świata.
|
|
|
Sprzęt i materiały
|
Rys: Jan Buczkowski.
|
Informacje dla szczególnie zainteresowanych, bo jednak prawdą jest slogan, że nie sprzęt robi zdjęcie lecz człowiek. Ktoś kiedyś pięknie to powiedział:
„Amator myśli o sprzęcie, profesjonalista o pieniądzach, mistrz zaś o świetle.”
Aparaty
Na początku była Smena 8M, którą dostałem z okazji pierwszej komunii świętej.
Lustrzanka analogowa - kiedyś Zenit 12xp, później Pentax P30T teraz Pentax Z1P. Okazjonalnie Practica MTL-3.
Cyferka - Olympus SP-510UZ - kompakt z niezłymi możliwościami.
Szkła
Pentax 28-105mm.
Pentacon 135mm dostosowany do Pentaxa jako obiektyw makro.
MTO 11CA - obiektyw o ogniskowej 1000mm, wykorzystywany głównie do astrofotografii, rzadziej do zastosowań „przyziemnych”.
Konwerter 2x Pentax.
Filtry: UV, polaryzacyjny, szary połówkowy.
Inne
Statyw Manfrotto 055PRO z głowicą 141RC.
Mini statyw o wysokości 20cm.
Lampa błyskowa Pentax AF500FTZ.
Materiały - czyli co jeśli nie matryca...
Film kolorowy - w zasadzie wyłącznie slajd Fuji.
Film czarnobiały - czasem jeszcze zanim zrobię zdjęcie wiem, że dany temat (bez względu na to, czy ma to być jedno ujęcie, czy większy projekt) musi być zrealizowany na materiale czarnobiałym. Oczywiście zdarza się, że mam w aparacie film kolorowy. Posiłkuję się wtedy matrycą Olympusa oraz programem graficznym, który zamieni kolory na odcienie szarości. Wolę jednak wykonać zdjęcie na tradycyjnym materiale jakim jest klisza oraz niejednokrotnie (choć ostatnio rzadziej) samodzielnie wykonać odbitki.
|
|