LISTOPAD 2009 |
|
Po wczorajszym, pięknym dniu, spędzonym oczywiście w pracy :-(, postanowiłem pojechać, chyba już ostatni raz na działkę. Rano jednak musiałem zreformować swoje plany, bo pogoda nie sprzyjała całodziennemu, ani nawet kilkugodzinnemu pobytowi na działce. Zimno, mokro i mgliście... No ale siedzieć w domu to nie dla nas, więc wybraliśmy się nad Pusty Staw. Niedaleko, a jednocześnie nie bywamy tam tak często jak nad jeziorem Otomińskim.
Nad Pustym Stawem było jak sama nazwa [często myląca] wskazuje było dość pusto. Ale były kaczki, no chłopcy musieli je dokarmić. |
|
|
|
| Spacer nad Pustym Stawem. | 22 listopada 2009 |
| ...wędkarze... | |
|
|
| Spacer nad Pustym Stawem. | 22 listopada 2009 |
| ...i my. | |
|
|
| Spacer nad Pustym Stawem. | 22 listopada 2009 |
| ...i my. | |
|
|
| Marcin mnie „ustrzelił”. | 22 listopada 2009 |
|
Postanowiliśmy jeszcze przed zimą wybrać sie na Żuławy. Pojechaliśmy oczywiście Złotą Pluskwą na Drugi Samochodowy Rodzinny Objazd Żuław. Głównym celem było odwiedzenie kościoła w Jezierniku oraz miejsca po dawnym domu modlitwy mennonitów w Niedźwiedziówce. W przypadku tego ostatniego obiektu wypatrzyłem na mapie satelitarnej wyraźne miejsce po budynku i stwierdziłem, że w terenie jakiś ślad musi być.
|
|
|
|
| My przy ruinach gotyckiego kościoła w Ostaszewie. | 28 listopada 2009 |
|
|
| Jeziernik. Marcin odczytuje napisy sprzed 200 lat. | 28 listopada 2009 |
|
|
| Stawiec. Chłopcy zawsze wypatrza jakiś plac zabaw. | 28 listopada 2009 |
|
|
| Niedźwiedziówka. Przy fundamencie domu modlitwy mennonitów. | 28 listopada 2009 |
|
Pełna relacja z tej wedrówki na ŻUŁAWY.INFO
|