SIERPIEŃ 2009


<<<<   •   WYJŚCIE   •   >>>>

Wieczór Perseidów rozpoczeliśmy w Siwiałce przy ognisku i browarku. Oczywiście jednym w porywach do dwóch, żeby nie stracić ostrości widzenia.
W oczekiwaniu na deszcz meteorów. 11 sierpnia 2009
Gdy już się nieco ściemniło, podjęliśmy pierwsze próby zaobserwowania Perseidów. Ale nadciągająca od północnego zachodu burza popsuła nieco widowisko. Właściwie nie tyle popsuła, co zmieniła jego charakter.
Burza. 11 sierpnia 2009
•  •  •
Wybraliśmy się na Kaszuby celem zażycia świeżego powietrza oraz sprawdzenia, czy są już grzyby. Wybór padł na okolice jezior Lubygość oraz Kamienne, z uwagi na dodatkowe atrakcje dla dzieci w postaci grot i głazu narzutowego.
Cała ekipa na granicy rezerwatu Lubygość. 16 sierpnia 2009
Grzybów wprawdzie było mało, ale za to chłopcy „odkryli” w lesie nad jeziorem piękne groty wypłukane w piaskowcu.
Groty nad jeziorem Lubygość. 16 sierpnia 2009
Znalezienie w lesie gałęzi w kształcie ogromnej laski natchnęło nas do wykonania „sesji z lagą”. Poniżej jedno ze zdjęć wykonanych w trakcie owej sesji. Reszty nie pokażę, bo obawiam się, że nie każdy ma taki dystans do siebie samego.
You wanna fight?! 16 sierpnia 2009
Znad jeziora Lubygość pojechaliśmy trochę błądząc lasami nad jezioro Kamienne noszące taką nazwę od ogromnego głazu leżącego na brzegu. Głaz jest faktycznie ogromny i oczywiście diabelski...
My i Diabelski Kamień. Janek i diabelska mina. 16 sierpnia 2009
Marcin oczywiście nie mógł się powstrzymać i wszedł na głaz zanim mu wyjaśniłem dlaczego nie wolno. Otóż żyje na nim kilkanaście gatunków rzadkich porostów i takie popularne wśród turystów łażenie po głazie powoduje nieodwracalne straty.
Marcin już wie, że tak nie wolno. 16 sierpnia 2009
A tu moje Kochanie na jeziorem. 16 sierpnia 2009
•  DO GÓRY  •

<<<<   •   WYJŚCIE   •   >>>>




Copyright 2007 ©  Paweł Buczkowski  All Rights Reserved