LIPIEC 2008


<<<<   •   WYJŚCIE   •   >>>>

Cały lipiec spędziłem na pracach na roli. Kopałem - łopatą, przemieszczałem masy ziemi - taczką, orałem - rolnikiem, siałem - tymi rencamy i wreszcie na koniec ogrodziłem moje 11 arów.

„Rolnik, rolnik, rolnik sam w dolinie”.
Dzień witałem wcześnie, a potem... Lipiec 2008
...kopałem... Lipiec 2008
...woziłem... Lipiec 2008
...siałem... Lipiec 2008
...grodziłem... Lipiec 2008
...aż wreszcie zamknąłem co moje... Lipiec 2008
...i nadeszła pora relaksu. Lipiec 2008


•  DO GÓRY  •

<<<<   •   WYJŚCIE   •   >>>>




Copyright 2007 ©  Paweł Buczkowski  All Rights Reserved