TO NIE JEST BLOG
   -  to patrzenie kadrami...


...czyli wyrywkowe spojrzenia przez obiektyw aparatu na otaczającą rzeczywistość.

Rzadko dokądkolwiek wybieram się bez aparatu fotograficznego. Jeżeli nawet nie zabieram całego sprzętu, czyli nie jadę specjalnie po to, by fotografować, to przynajmniej biorę ze sobą poręczną, lekką, małą cyferkę. Dzięki temu zawsze, gdy napotkam coś intersującego, ciekawego, dziwnego lub śmiesznego (dwoma słowami - godnego uwiecznienia), mogę to pstryknąć i pokazać w swoim nie-blogu.

Dlaczego nie-blog? Ani to systematyczne, ani o sobie samym, więc nie twierdzę, że bloguję (ech ta nowomowa!), lecz obserwuję oraz czasami (raczej sporadycznie, niż systematycznie) uwieczniam i komentuję rzeczywistość wokół siebie. W efekcie powstaje pozornie chaotyczny i bezładny ciąg spostrzeżeń i obserwacji, których wspólną cechą jest czasami jedynie to, że są spostrzeżeniami jednego człowieka. Może też trochę z przekory - wszyscy blogują, a ja nie-bloguję.

Przełom roku 2007 i 2008 roku to nieśmiałe początki tego, nazwijmy to, dziennika. Później będzie się pojawiać więcej wpisów i oczywiście obrazów.

Serdecznie zapraszam Cię do spojrzenia na rzeczywistość moimi oczyma.

Paweł Buczkowski

Copyright 2007 © Paweł Buczkowski All Rights Reserved